MyPhone Prime 18×9 LTE – Testy aparatu
Podczas Festiwalu Fotografii Mobilnej YesImMobile miałem okazję testować najnowszy model myPhone’a pod kątem fotografii. Jak to wyszło w praktyce?
Dla osób, które szukają tutaj szczegółowej i mega opisowej recenzji tego telefonu, czy jak kto woli – smartfona trochę się zawiodą. Otóż w recenzji tej skupiam się głównie na aparacie fotograficznym, nie na technikaliach, parametrach. Poniżej kilka słów opisu, małe podsumowanie i próbka możliwości aparatu.
Krótko tylko o aspekcie technicznym – działa bardzo sprawnie, w sumie jak każdy nowy model telefonu, bardzo dobrze działający czytnik linii papilarnych, bardzo ładny wygląd, dobrze trzyma się w dłoni. To tyle z takich aspektów poza-fotograficznych. O innych parametrach technicznych możecie wyczytać sporo w internecie, np. na stronie producenta. A jak wygląda zabawa aparatem?
Otóż gdy dostałem w ręce nowego myPhone’a jeszcze z folią to co mnie urzekło to wygląd, bo wygląda naprawdę świetnie. Ale jak to na takiego jak ja fana gadżetów przystało, każda błyskotka się spodoba. 😁
Już w kawiarni, gdzie spotkaliśmy się przed spacerem fotograficznym, badałem ustawienia manualne w aparacie i robiłem zdjęcia. Przez kilkugodzinny spacer po Wrocławskich uliczkach zrobiłem ponad 400 zdjęć, spośród których wybrałem około 40 faktycznie dobrych, czyli około 10%, więc jest bardzo dobrze. 😉
Później trochę zabawy w Lightroomie i zdjęcia nadają się jako tako do pokazania gdziekolwiek.
Podczas całego spaceru miałem okazję przetestować robienie zdjęć na różnych parametrach w różnych warunkach. Robiłem panoramy, krajobrazy, architekturę, próbowałem macro i no cóż, wyszło całkiem zacnie.
Aparat świetnie sobie radzi w jasnych przestrzeniach, ale gdy weszliśmy do placu, gdzie oświetlenie jest tylko z góry, a wkoło wysokie kamienice, było już trochę gorzej i obiektyw nie wyrabiał. Przy zdjęciach krajobrazowych radzi sobie bardzo dobrze, czyli standard w smartfonach, ale z panoramami wręcz genialnie – zrobiłem kilka i mimo chwilami trudnych warunków na zdjęciu nie widać żadnych poruszeń, prześwietleń także szacun za to. Jedyny minus panoram jaki zauważyłem to mały format finalnego zdjęcia.
W kwestiach macro też nowy myPhone daje radę – bardzo ładnie rozmywa tło i focusuje się nawet na bardzo małych obiektach.
Ale żeby nie było za kolorowo, natknąłem się też na kilka rzeczy, które trochę utrudniały robienie zdjęć. Jedną z takich rzeczy był ekran, który był nie szklany, a bardziej jakby, hmm, plastikowy? Coś jak w starszych modelach telefonów, że trzeba nacisnąć żeby zadziałało, a nie tylko dotknąć. Przy robieniu zdjęć jest to spore utrudnienie, bo masz fajny kadr, chcesz zrobić zdjęcie, naciskasz i nic. Podczas spaceru kilkukrotnie miałem takie problemy.
Inną irytującą rzeczą były resetujące się ustawienia aparatu. Co sobie ustawiłem coś po swojemu, czy to ISO (którego wartość minimalna to 100), czy to ekspozycję, czy balans bieli, po przypadkowym wyłączeniu aplikacji aparatu musiałem wszystko ustawiać od nowa.
Pora na małe podsumowanie i kilka fotek, zatem:
Plusy
- wygląd 😅
- 13 mpx i 1 obiektyw z tyłu
- bardzo dobre odwzorowanie kolorów
- świetne łączenie zdjęć w panoramy
- bardzo dobry focus
- sprawny i szybki czytnik linii papilarnych
- dual SIM
- cena
Minusy
- słabo reagujący na dotyk ekran
- minimalne ISO to 100
- resetujące się ustawienia
- przedni aparat 5 mpx
- bateria
- przysłona f2,8
Jeśli zaciekawił Was ten model, możecie go kupić za… 1500zł? Nieee, 2700zł? Niee… Możecie go mieć za niecałe 500zł!
W mojej pracy gdzie sprzedaję zdjęcia robione telefonem może nie zda egzaminu, bardziej jako drugi telefon służbowy, ale jak za tą cenę z powodzeniem brałbym! 😁

Zostaw odpowiedź